Odpowiedź na realne potrzeby

Przetestowałam kilkanaście urządzeń. Po trzech latach kupiłam drugą platformę – mówi Karolina Wrąbel, mgr kosmetologii, właścicielka kliniki Skin Solutions.

Wybór technologii do kliniki nigdy nie powinien być przypadkowy. Jako kosmetolog i właścicielka kliniki patrzę na urządzenia z dwóch perspektyw. Z jednej strony najważniejsze są dla mnie skuteczność, bezpieczeństwo i komfort pacjenta. Z drugiej wiem, że inwestycja w technologię musi mieć również sens biznesowy i dawać możliwości rozwoju.

Kiedy ponad trzy lata temu szukałam urządzenia przede wszystkim do depilacji laserowej, bardzo długo analizowałam rozwiązania dostępne na rynku. Wcześniej pracowałam na różnych laserach, jednak wiedziałam, że własne doświadczenie to za mało, aby podjąć tak ważną decyzję. Dlatego przeprowadziłam dokładny research rynku i osobiście przetestowałam kilkanaście najpopularniejszych urządzeń do depilacji.

Dziś, po ponad trzech latach pracy na platformie wielogłowicowej, mam pewność, że była to jedna z najlepszych decyzji technologicznych, jakie podjęłam dla swojej kliniki.

Skuteczność bez kompromisu w kwestii komfortu

Od początku kierowałam się przede wszystkim skutecznością, ale równie ważny był dla mnie komfort pacjenta. W mojej opinii dobra technologia powinna łączyć oba te aspekty.

Platforma, którą dysponuję, wykorzystuje laser aleksandrytowy o długości fali 755 nm, przeznaczony m.in. do redukcji owłosienia u fototypów skóry I–IV. W swojej klinice do depilacji wykorzystuję głowicę z intensywnym chłodzeniem kontaktowym wykorzystującym szkło szafirowe. To właśnie ten element ma ogromne znaczenie dla samopoczucia pacjenta podczas zabiegu. Pacjenci bardzo często są zaskoczeni tym, jak komfortowa może być depilacja laserem, szczególnie jeśli wcześniej korzystali z innych technologii.

Efekty są zauważalne już po pierwszej wizycie. Oczywiście ostateczna liczba zabiegów jest kwestią indywidualną i zależy od wielu czynników. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że w około 98% przypadków udaje mi się trwale zredukować owłosienie. Aby utrzymać efekty, zalecam wykonywanie zabiegów przypominających.

Szczególnie cenię sobie rezultaty, jakie możemy uzyskać również przy jaśniejszym owłosieniu. Zdarza się, że trafiają do mnie pacjentki po wcześniejszych, nieskutecznych próbach depilacji innymi laserami, u których dopiero zmiana technologii przyniosła wyraźną redukcję owłosienia.

Jedna platforma – znacznie więcej możliwości

Pierwotnie szukałam przede wszystkim najlepszego rozwiązania do depilacji, ale dużym atutem wybranej przeze mnie platformy okazała się jej wszechstronność. Podczas researchu testowałam również oddzielne urządzenia IPL, jednak żadne z nich nie spełniło moich oczekiwań. Tutaj otrzymałam możliwość połączenia lasera aleksandrytowego i IPL w jednej platformie, a dodatkowo możliwość jej dalszej rozbudowy o kolejne głowice laserowe.

W swojej klinice wykorzystuję zarówno głowicę do depilacji, jak również IPL. Możliwość rozbudowy platformy o kolejne rozwiązania jest dla mnie dużą wartością, ponieważ pozwala rozwijać ofertę bez konieczności inwestowania za każdym razem w zupełnie nowe urządzenie. W przypadku butikowej kliniki ma to również bardzo praktyczne znaczenie: mogę korzystać z kilku technologii w ramach jednej platformy i elastycznie dopasowywać jej możliwości do potrzeb pacjentów.

Technologia sprawdzona w praktyce

Po ponad trzech latach codziennej pracy z platformą zdecydowałam się na zakup drugiego urządzenia. Nie była to jednak decyzja podjęta wyłącznie dlatego, że urządzenie dobrze się sprawdziło. Wykonujemy bardzo dużo zabiegów depilacji laserowej i procedur wykorzystujących IPL, dlatego z czasem pojawił się problem z dostępnością urządzenia. Jednocześnie chciałam rozwijać ofertę o kolejne technologie, ale bez ograniczania możliwości wykonywania zabiegów, które już cieszą się dużym zainteresowaniem.

Przed podjęciem decyzji ponownie przeanalizowałam dostępne na rynku rozwiązania. Mogłam zdecydować się na wysokiej jakości laser przeznaczony wyłącznie do depilacji albo pojedynczą technologię, która uzupełniłaby obecną ofertę. Ostatecznie uznałam, że większą wartość daje mi rozwiązanie, które już znam z codziennej pracy, a jednocześnie pozwala na dalszy rozwój.

Po trzech latach mam za sobą tysiące wykonanych zabiegów, obserwację rezultatów i reakcje pacjentów, których nie da się ocenić podczas jednorazowego testu urządzenia. Wiem, jak technologia sprawdza się w codziennej pracy, jakie daje możliwości i jak odpowiada na potrzeby mojej kliniki. Dlatego druga platforma nie jest dla mnie powtórzeniem wcześniejszej inwestycji, ale kolejnym etapem rozwoju kliniki.

Autorka Karolina Wrąbel

Mgr kosmetolog, właścicielka butikowej kliniki Skin Solutions w Warszawie. Z kosmetologią związana od ponad dekady, a od ponad 3 lat łączy codzienną praktykę z prowadzeniem własnej kliniki. W swojej praktyce koncentruje się na indywidualnie dobieranych terapiach skórnych, działaniach anti-aging oraz naturalnym podejściu do spowalniania procesów starzenia. Stawia na bezpieczeństwo, skuteczność, naturalne efekty i edukację pacjentów.

@kosmeto.logicznie

@skinsolutions.clinic

WRÓĆ DO LISTY ARTYKUŁÓW